Ważne wyroki, czyli czy „prawie” lub „niemal” jedyny wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie podlega już ubezpieczeniom społecznym jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność?

20 grudnia 2024 |

Wspólnik dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością posiadający 99 procent udziałów nie podlega ubezpieczeniom społecznym jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność. Taką uchwałę podjął Sąd Najwyższy w dn. 21 lutego 2024 r., sygn. akt III UZP 8/23. Co z niej wynika?

Stan faktyczny

Ubezpieczony prowadził działalność pierwotnie w spółce cywilnej, a potem w spółce jawnej, która w grudniu 2008 r. została przekształcona w spółkę z o.o. Ubezpieczony miał 99% udziałów. Spółka zajmowała się projektowaniem i produkcją elementów sieci gazowej. Ubezpieczony był prezesem zarządu i od 17 grudnia 2008 r. miał zawartą ze spółką umowę o pracę i z tego tytułu został zgłoszony do ubezpieczeń społecznych. Umowa o pracę została rozwiązana 31 maja 2010 r. Od 1 sierpnia 2013 r. ubezpieczony został zgłoszony do ubezpieczeń społecznych jako wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. Od 17 września 2014 r. miał 100% udziałów w spółce.

ZUS wydał 2 decyzje. Pierwszą decyzją stwierdził, że ubezpieczony od 17 grudnia 2008 r. do 31 maja 2010 r. nie podlegał ubezpieczeniom społecznym jako pracownik. Natomiast drugą decyzją stwierdził, iż ubezpieczony jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność, będąca wspólnikiem jednoosobowej spółki z o.o. podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym.

Ustalenia Sądu Okręgowego

W okresach objętych decyzjami ubezpieczony nie mógł podlegać ubezpieczeniom społecznym jako pracownik spółki, gdyż 99% udziałów w spółce nie pozwala na pracownicze zatrudnienie. Trudno przyjąć, aby właściciel przedsiębiorstwa był jednocześnie osobą mu podporządkowaną jako pracownik. Natomiast podlegał on ubezpieczeniom społecznym jako wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. W przeciwnym wypadku ubezpieczony, którego status został zakwestionowany przez ZUS, nie podlegałby żadnym ubezpieczeniom w spornym okresie.

Uzasadnienie zagadnienia prawnego

Istnieje istotna rozbieżność dotycząca tego, czy art. 8 ust. 6 pkt 4 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa) może mieć zastosowanie do wspólnika „dwu(wielo)osobowej” spółki z o.o. posiadającego większość udziałów, które zapewniają mu możliwość decydowania o wynikach zgromadzenia wspólników, podejmowania decyzji dotyczących działalności spółki i niemal wyłączne prawo do zysku.

Z jednej strony ze względu na podobieństwo statusu dominującego wspólnika i wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. w części orzeczeń Sąd Najwyższy przyjmuje, że ten pierwszy również podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. Uznanie, że taki wspólnik nie podlega obowiązkowi ubezpieczeń społecznych tylko dlatego, że „formalnie” nie jest wspólnikiem jednoosobowej spółki z o.o., prowadziłoby do naruszenia zasady powszechności ubezpieczeń społecznych i konstytucyjnej gwarancji obywatela do zabezpieczenia społecznego (wyrok SN z 3 lipca 2019 r., sygn. akt II UK 24/18, wyrok SN z 16 grudnia 2021 r., sygn. akt II USKP 101/21). Dopuszczona została również koncepcja, zgodnie z którą brak uregulowania statusu ubezpieczeniowego wspólnika dominującego (prawie jedynego), jest rodzajem luki i że w stosunku do takich osób, przepis art. 8 ust.6 pkt 4 ustawy winien być stosowany przez analogię (uzasadnieniu wyroku SN z 12 maja 2005 r., sygn. akt I UK 258/04), a także analizowana była także kwestia ewentualnej nieważności umowy zbycia jednego udziału, skutkiem której spółka z o.o. utraciłaby przymiot jednoosobowej.

Natomiast z drugiej strony obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlega tylko jedyny wspólnik jednoosobowej spółki z o.o., a nie wspólnik większościowy, choćby „prawie” lub „niemal” jedyny. Dla włączenia danej osoby do ubezpieczenia społecznego niezbędna jest jej przynależność do określonej w ustawie grupy podmiotów podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, który to jest wyczerpująco uregulowany w ustawie. Jeżeli w konkretnym stanie faktycznym nie można przyjąć, że mniejszościowy udziałowiec jest udziałowcem fikcyjnym, ponieważ bierze rzeczywisty udział w prowadzeniu spraw spółki (choćby nawet nie był członkiem jej zarządu, a na zgromadzeniu wspólników mógłby być przegłosowany w każdej sprawie przez wspólnika większościowego), to nie ma miejsca na stosowanie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy (wyrok SN z 15 września 2021 r., sygn. akt I USKP 44/21). Do przepisów prawa ubezpieczeń społecznych nie powinno się stosować wykładni celowościowej, funkcjonalnej lub aksjologicznej w opozycji do wykładni językowej, jeżeli ta ostatnia prowadzi do jednoznacznych rezultatów interpretacyjnych, a zatem nie można ich poddawać ani wykładni rozszerzającej, ani zwężającej, modyfikującej wyczerpująco i kazuistycznie określone przez ustawodawcę uprawnienia do świadczeń (wyrok SN z 7 lutego 2012 r., I UK 276/11).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego znaczenie zwrotu jednoosobowa spółka z o.o. ma tożsamą treść zarówno na gruncie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy, jak i przepisów Kodeksu spółek handlowych. Luka w aspekcie realizacji zasady powszechności ubezpieczeń osób zarobkujących nie powinna być wypełniana w drodze analogii. Zatem mimo istnienia poważnych argumentów przemawiających za wykładnią rozszerzającą wydaje się, że objęcie obowiązkowo ubezpieczeniami społecznymi wspólnika dwu lub wieloosobowej spółki z o.o., który ma większość udziałów pozwalającą mu swobodnie decydować o działalności spółki, wymaga interwencji ustawodawcy i zmiany ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Prawidłowa wykładnia ma istotną doniosłość praktyczną. Wspólnik jako ubezpieczony, zobowiązany jest do opłacania składek na własne ubezpieczenia (powinien sam zgłosić się w ZUS jako płatnik składek oraz jako osoba ubezpieczona).

Ustalenia Sądu Najwyższego

Sprawa ma swoją przyczynę w zakwestionowaniu pracowniczego zatrudnienia jako podstawy podlegania ubezpieczeniom społecznym dominującego wspólnika w spółce z o.o. i w orzecznictwie wskazującym, że tam gdzie nie spełnia się stosunek pracy, to ze względu na zasadę powszechności ubezpieczeń społecznych należy przyjąć, iż wspólnik w spółce z o.o. powinien podlegać ubezpieczeniom społecznym tak jak wspólnik jednoosobowej spółki z o.o.

Zdaniem Sądu Najwyższego znaczenie zwrotu jednoosobowa spółka z o.o. ma tożsamą treść zarówno na gruncie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy jak i w Kodeksie spółek handlowych. Postanowienie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy obejmujące „wspólnika jednoosobowej spółki z o.o.” odnosi się tylko od wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. w rozumieniu art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h. Nie ma znaczenia aspekt ekonomiczny i podmiotowe znaczenie dominującego udziału w spółce z o.o., gdyż ubezpieczeniom społecznym nie podlega spółka a wspólnik jednoosobowej spółki z o.o.

Ustawa nie definiuje odrębnie wspólnika spółki z o.o., dlatego wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. to tylko wspólnik spółki wymienionej w art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h., czyli jednoosobowej spółki kapitałowej, w której wszystkie udziały należą do jednego wspólnika. W drodze wykładni nie można stwierdzić, iż ubezpieczeniom społecznym na podstawie tej samej regulacji podlega wspólnik „dominujący” czy „niemal jedyny”.

Ustawa oparta jest na ścisłym wyliczeniu tytułów podlegania ubezpieczeniom społecznym. Kreowanie w drodze wykładni dalszych tytułów lub podmiotowe rozszerzanie kręgu osób podlegających ubezpieczeniom społecznym nie jest możliwe.

Objęcie ubezpieczeniami społecznymi tylko wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. nie jest sprzeczne z ustawą zasadniczą. Zasada powszechności ubezpieczeń społecznych ma swoje granice. Podstawą podlegania ubezpieczeniom społecznym na podstawie określonego tytułu jest bowiem ustawa. Wobec ścisłego unormowania nie można wykreować tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, który nie jest określony w ustawie. Z tego względu problem luki prawnej jest bezprzedmiotowy, gdyż to ustawodawca decyduje o podleganiu ubezpieczeniom społecznym poszczególnych osób.

Zrównanie jedynego wspólnika i prawie jedynego wspólnika nie jest możliwe na płaszczyźnie ustawy również ze względu na zasadę równego traktowania ubezpieczonych. Ustawodawca może wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie społeczne dla określonej grupy osób i wówczas zasada ta odnosi się do ubezpieczonych, a nie do tych osób, które nie podlegają ubezpieczeniom społecznym.

Wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. jest osobą prowadzącą pozarolniczą działalność, a nie osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą. Ubezpieczenie jedynego wspólnika w spółce z o.o. ma swoje własne uzasadnienie. Przed przyjęciem tej regulacji nie miał on ubezpieczenia społecznego, nawet gdy wykonywał pracę pod firmą swojej spółki. Przyczyną wprowadzenia tej szczególnej regulacji było właśnie, aby nie pozbawiać go ubezpieczenia społecznego ze względu na systemową nieważność umowy o zatrudnienie „z samym sobą”.

Warunkiem podlegania wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. ubezpieczeniom społecznym w kraju nie jest prowadzenie działalności gospodarczej przez spółkę albo przez wspólnika, gdyż wystarcza sam tytuł, posiadanie statusu jedynego wspólnika spółki z o.o.

Ubezpieczeniom społecznym podlega osoba ściśle określona w ustawie, a w tym przypadku w art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 tej ustawy. Jest to regulacja wyjątkowa i choćby dlatego nie może podlegać wykładni funkcjonalnej, a na pewno rozszerzającej. Na podstawie tej regulacji nie można ustalić normy wykraczającej poza literalną treść przepisu i przyjąć, że obejmuje także drugiego (dominującego) wspólnika spółki z o.o.

Znaczenie omawianej uchwały

Już poprzednio przyjmowano, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlega tylko jedyny wspólnik jednoosobowej spółki z o.o., a nie wspólnik większościowy, choćby „prawie” lub „niemal” jedyny. Przedmiotowa uchwała nie jest niczym nowym, chociaż miała rozstrzygnąć występującą w orzecznictwie rozbieżność.

Jednak ważne jest, że przedmiotowa sprawa (jak to wskazał Sąd Najwyższy) wynikała z zakwestionowania pracowniczego zatrudnienia jako podstawy podlegania ubezpieczeniom społecznym dominującego wspólnika w spółce z o.o. Stosując ją, sądy nie powinny ustalać obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym przez „prawie” lub „niemal” jedynego wspólnika spółki z o.o. powołując się tylko na zasadę, zgodnie z którą – tam gdzie nie spełnia się stosunek pracy, to ze względu na zasadę powszechności ubezpieczeń społecznych należy przyjąć, iż wspólnik w spółce z o.o. powinien podlegać ubezpieczeniom społecznym tak jak wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. Jednak zważywszy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że jeżeli w konkretnym stanie faktycznym nie będzie można przyjąć, że mniejszościowy udziałowiec jest udziałowcem fikcyjnym (figurantem), to nie ma miejsca na stosowanie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy [1] (Sąd Najwyższy nie analizował sprawy pod tym kątem). Wydaje się zatem, że wciąż będzie możliwe uznanie, że „prawie” lub „niemal” jedyny wspólnik spółki z o. podlega ubezpieczeniom społecznym jako osoba prowadząca działalność pozarolniczą, tyle że z uwagi, że mniejszościowy udziałowiec jest udziałowcem fikcyjnym.

[1] postanowienie SN z dn. 4.10.2023 r., sygn. akt I USK 176/23


Wpis nie stanowi porady ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa oraz ma charakter wyłącznie informacyjny. Stanowi wyraz poglądów jego autora na tematy prawnicze związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prasowych. Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy Sp.K. i autor wpisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych na jego podstawie.


Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuj", bądź „X", wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Więcej o możliwościach zmiany ich ustawień, w tym ich wyłączenia, przeczytasz w naszej Polityce prywatności.
AKCEPTUJ